Pogrzeby w Ameryce na przestrzeni wieków

przesądy pogrzebowe, zabobony pogrzebowe

Historia pogrzebów w Ameryce jest bardzo ciekawa ze względu na duże zróżnicowanie etniczne i wyznaniowe zamieszkającej na tych ogromnych terenach ludności. W czasach istnienia kolonii w Ameryce istniał bardzo nieskomplikowany i z reguły prosty obrządek pogrzebowy. Dopiero w XVIII wieku zaczęto dbać o wygląd osoby zmarłej po śmierci, a dokładniej o przygotowanie ciała oraz ubranie go. W XIX wieku powstał termin undertakers, który odnosił się do pierwszych przedsiębiorców pogrzebowych w Stanach Zjednoczonych. Do funkcji, które pełnili należało głównie przewożenie osób zmarłych w specjalnie wynajętych do tego celu wozach na cmentarze.
W późniejszym okresie do ich funkcji doszło również dostarczenie i produkcja trumien oraz utworzenie pierwszych karawanów.

W drugiej połowie XIX wieku, głównie podczas wojny secesyjnej, ze względu na konieczność przewożenia ciał osób zmarłych na bitwie, powstał nowy zawód- balsamista. W XX wieku amerykanie odrzucili kremację. W latach 60-tych XX wieku amerykański rynek pogrzebowy znacznie się rozwinął. Kierownikiem i zarządcą już typowych przedsiębiorstw pogrzebowych byli tzw. funeral director. Na nich spoczywało zadbanie o wszystkie sprawy związane z pogrzebem.

Należy wspomnieć, że w XX wieku powstał swoisty monopol na zajmowanie się zmarłymi. Te funkcje pełnili wyłącznie pracownicy zakładów pogrzebowych. Po stwierdzeniu zgonu opiekę nad ciałem osoby zmarłej sprawował tzw. funeral parlour, czyli przedsiębiorstwo pogrzebowe. W czasach późniejszych funeral parlour, został zastąpiony nazwą funeral home, a następnie funeral chapel. W modelu amerykańskim charakterystyczne było to, że bardzo wcześnie, w odróżnieniu od innych zakątków świata, zaczęto tam przykładać wagę do toalety pośmiertnej oraz niejako- tanatokosmetyki w pierwszej swojej odmianie. Typowe było również tzw. viewing the remains, czyli wystawianie ciała zmarłego dla bliskich. Zazwyczaj zwłoki wystawiane były w specjalnie przeznaczonej do tego celu sali w funeral home. Przekształcenie funeral home w funeral chapel polegało głównie na wykonywaniu dodatkowo religijnych funkcji, co wzbogadzało ofertę zakładów pogrzebowych.

Istnienie typowych dla Ameryki funeral home jest ukazane w wielu filmach. Ciekawe ukazanie zakładu pogrzebowego występuje w filmie „Moja dziewczyna” z 1991 roku. Fabuła filmu to losy jedenastoletniej Vady, która mieszka z owdowiałym ojcem. Ojciec dziewczynki prowadzi tzw. funeral home. Istotnym faktem jest to, że nazwa funeral home dokładnie odzwierciedla fakt, że domy pogrzebowe w Ameryce są zlokalizowane w domach ich właścicieli. Zadbanie o przygotowanie osoby zmarłej do pogrzebu to zadanie, którym zajmuje się większość członków rodziny, którzy są jednocześnie pracownikami zakładu pogrzebowego. W filmie przedstawiony jest też zawód tanatokosmetyka, bowiem zatrudniona w zakładzie nowa pracownica zajmuje się wykonywaniem profesjonalnego makijażu pośmiertnego.

Obecnie, w Stanach Zjednoczonych istnieją dwa rodzaje pochówków. Należą do nich kremacja oraz pochowanie ciała na cmentarzu. Według prawa, urna z prochami osoby bliskiej może być przetrzymywana w domu. Stąd na wielu ekranizacjach pojawiają się urny w domach mieszkańców, zwykle usytuowane na kominku. Poza tym, zalegalizowane jest również rozsypywanie prochów w oceanie. Jedynym zastrzeżeniem jest fakt, że należy to zrobić 3 mile morskie od brzegu. Jeżeli chodzi o cmentarze w USA to charakterystyczna jest dla nich prostota. Na cmentarzach znajduje się trawa, a na ułożone są niewielkich rozmiarów tabliczki. Tabliczki te wyposażone są w imię i nazwisko zmarłego, jego wiek a także dodatkowe epitafium. Ceremonia pogrzebowa odbywa się natomiast w jednym z domów pogrzebowych. Domy pogrzebowe są zlokalizowane w niewielkiej odległości od cmentarzy, bowiem po pochowaniu nieboszczyka, uczestnicy pogrzebu powracają do funeral home na stypę. Przed pogrzebem, Rodzina, współpracownicy i znajomi osoby zmarłej muszą przeczytać nekrolog, w którym znajdują się informacje dotyczące ostatniej woli zmarłego. Wola zmarłego dotyczy informacji związanych z jej pogrzebem. Chodzi tu o to, czy zmarły życzył sobie przyniesienia na pogrzeb kwiatów czy tez na przykład prosił o dotację charytatywna na rzecz organizacji, którą sobie cenił.

Przy wejściu do domu pogrzebowego znajduje się karta pamiątkowa, do której należy się wpisać. Zwyczaj ten może wydawać się dziwny, należy jednak pamiętać, że obyczaje ludzi na świecie są różne. Przy wpisywaniu się do karty pamiątkowej dla rodziny zmarłego należy pozostawić adres, dzięki czemu rodzina będzie mogła wysłać specjalne podziękowanie za uczestnictwo w ceremonii pogrzebowej. Przy księdze pamiątkowej znajdują się puste koperty, które przeznaczone są na ofiary na mszę w intencji zmarłego.

W domu pogrzebowym znajdują się specjalne sale pożegnań, w których wystawiane jest ciało osoby zmarłej. Obok trumny znajduje się zdjęcie osoby zmarłej, jak również kwiaty, jeśli zmarły sobie tego życzył. Obok trumny zwykle usytuowany jest stolik, na którym znajdują się tzw. prayers card. Na tych kartkach znajdują się modlitwy oraz informacje o osobie zmarłej. Traktowane są one jako pamiątka po zmarłym. Wystawienie ciała zmarłego w sali pożegnań jest typowe dla każdego rodzaju obrządku pogrzebowego. W przypadku kremacji, po pożegnaniu ciało jest przewożone do krematorium. W przypadku gdy rodzina zmarłego chce przetrzymywać prochy w domu, jest to możliwe. Prochy można nawet podzielić na kilka urn, wtedy gdy wielu członków rodziny chce przetrzymywać je w domu (np. rodzeństwo).

Tradycyjne pogrzeby pochówkowe są równie popularne w USA. Ich specyfika nie różni się zanadto od typowych pogrzebów wykonywanych w Polsce. Różnicą jest jedynie fakt, że ceremonia pogrzebowa dopasowana do wyznania odbywa się w domu pogrzebowym, a nie w Kościele. Następnie, trumna wraz z żałobnikami idącymi w kondukcie pogrzebowym jest transportowana na cmentarz. Na cmentarzu trumna zostaje opuszczona do dołu w ziemi i zakopana. Pracownicy zakładu pogrzebowego umieszczają wokół tabliczki wiązanki.

Ofertę Pogrzebów w Lublinie znajdą Państwo na podstronie: https://animus24.pl/pogrzeby-lublin.pl

VN:F [1.9.16_1159]
Ocena: 5.0/5 (2 Głosy cast)
Pogrzeby w Ameryce na przestrzeni wieków, 5.0 out of 5 based on 2 ratings