Z prochów do diamentów

W dzisiejszych czasach odkrywane są coraz to nowsze technologie, które jeszcze parę lat temu wydawały się nieprawdopodobne. Jedną z najnowszych technologii jest alternatywa, którą proponuje firma Algordanza. Polega ona na przekształceniu prochów osoby zmarłej na diamenty. Tradycyjne w wielu kulturach formy pochówku polegające na pogrzebach trumnowych lub urnowych są, według firmy Algordanza pochówkami marnotrawnymi. Szwajcarska firma zaoferowała innowacyjną technologię, która umożliwia bliskim osoby zmarłej upamiętnienie jej.
Algordanza stworzyło specjalnie opracowaną technikę pozwalającą zachowanie skremowanych szczątków osoby zmarłej w postaci elegancko wyglądającego diamentu. Producenci zapewniają, że skorzystanie z ich oferty wyniesie o połowę mniej kosztów, niż w przypadku pogrzebu tradycyjnego. Dzieje się tak, ponieważ podczas pogrzebu tradycyjnego najwyższe koszty to trumna lub urna kremacyjna.
Po przekształceniu prochów osoby zmarłej, po kremacji, na diament, firma zaznacza, że możliwe jest wykonanie z niego biżuterii takiej jak pierścionek z diamentem czy naszyjnik.
W procesie kremacji, jedynym głównym pierwiastkiem, który pozostaje jest węgiel. Dlatego właśnie proces produkcji diamentów z prochów osoby zmarłej, nie różni się niczym innym od produkcji sztucznych diamentów z węgla pozyskiwanego inną drogą. Niestety, klient nie może wybrać koloru pozyskanego diamentu, ponieważ jest on definiowany przez charakterystykę prochów.
Zaletą tego nowoczesnego rozwiązania jest fakt, oszczędzenia miejsca na ziemi, które miałoby być przeznaczone na pochówek. Stworzenie diamentów z prochów osób zmarłych jest doskonałym rozwiązaniem dla osób, które chcą mieć osobę bliską przy sobie i stworzyć pamiątkę, która przypomina im o niej.

VN:F [1.9.16_1159]
Ocena: 5.0/5 (3 Głosy cast)
Z prochów do diamentów, 5.0 out of 5 based on 3 ratings